Polskie legendy: Galinda

Dawno temu na Wyspie Miłości na jeziorze Niegocin mieszkał zamożny rybak z żoną i trzynastoma córkami. Wszystkie dziewczęta były piękne, ale spośród nich wyróżniała się najmłodsza Galinda. Dziewczyna marzyła, że kiedyś opuści wyspę, jednak rodzice zdecydowali, że to właśnie ona zostanie z nimi i przejmie po nich cały majątek. 

Jednak los lubi płatać figle i pewnego dnia Galinda zakochała się . Powiedziała rodzicom, że po wyjściu za mąż chce tak jak jej siostry zamieszkać na lądzie. Zdenerwowany rybak udał się po pomoc do czarownicy, gdyż uważał, że żaden młodzieniec nie będzie psuł jego planów odnośnie przyszłości córki. 

Galinda spotykała się ze swym wybrakiem zawsze w jednym miejscu nad brzegiem jeziora, o tej samej porze. Pewnego wieczoru czarownica szybciej pojawiła się na miejscu spotkania. Panował półmrok i młodzieniec nie dostrzegł, że pod przebraniem kryje się zupełnie inna osoba niż jego ukochana. Przepełniony miłością objął dziewczynę i zanim zdążył jej się przyjrzeć, rzucony przez czarownicę urok zadziałał, zamieniając go w żabę. 

Wkrótce na miejscu spotkania pojawiła się Galinda. Długo czekała na młodzieńca, niepokojąc się jego nieobecnością. Nagle jej uwagę zwrócił głośny rechot żab. Szczególnie jedna z nich wyróżniała się z całej gromady. Zaintrygowana dziewczyna uklękła i wzięła żabę w dłonie. Gdy tylko ją podniosła, rozpoznała czułe oczy swojego ukochanego. 

To odkrycie tak nią wstrząsnęło, że zastygła w bezruchu. I choć minęły już wieki, Galinda wciąż trwa, klęcząc i trzymając w dłoniach miłość swego życia, którą okrutna czarownica zamieniła w żabę.

Komentarze