wtorek, 25 listopada 2014

Legendy świata: Włochy - Taniec Tarantella


Dawno temu w południowych Włoszech życie płynęło spokojnym rytmem. Całymi dniami ludzie pracowali, wieczorami odpoczywali przy muzyce i dobrym winie. Aż do dnia, gdy w mieście Taranto znaleziono włochatego pająka...

Nastały straszne czasy. Tarantule zakradły się do miasteczka i kąsały, powodując epidemię tarantyzmu. Chorowały głównie kobiety, ale dziwnym trafem jadowite pająki nigdy nie atakowały wysoko urodzonych dam. Kobiety wpadały w szaleńczy trans, miotając się aż do utraty tchu, nie mogąc przestać nawet na chwilę. Aż wreszcie ktoś wpadł na pomysł, że ten obłąkańczy szał można uleczyć... tańcem.

Gdy tylko znaleziono ofiarę tarantuli, otaczano ją i zaczynano wokół niej tańczyć. Muzycy grali na mandolinach i tamburynach, a ludzie tańczyli, próbując odnaleźć właściwy rytm. Liczył się każdy ruch, każdy gest. A kiedy odnajdywano właściwy rytm, choroba odpuszczała i następowało ozdrowienie.

Na pamiątkę tamtych wydarzeń tarantella stała się tańcem ludowym i do dziś we Włoszech tańczy się ją na ważnych, rodzinnych uroczystościach. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz