środa, 7 maja 2014

Południca


W samo południe z nieba leje się żar. Pola wyglądają w słońcu jak oprószone złotym pyłem. Wśród pożółkłych traw rosną błękitne chabry, gdzieniegdzie nieśmiało rozwijają płatki białe stokrotki, a dalej pysznią się jaskrawoczerwone maki. Między łanami zboża stoi kobieta. Odziana w białą suknię patrzy prosto na ciebie. Uciekaj więc ile sił w nogach i nie oglądaj się za siebie. Bo oto spotkałeś Południcę.

Południce to demony znane z wierzeń słowiańskich. Były to kobiety zmarłe w trakcie własnego ślubu lub krótko po nim. Zjawy odziane w białe szaty, z rozwianymi włosami można było spotkać latem na polach. Zawsze w samo południe, od czego wzięła się ich nazwa. Niewielu śmiałków odważyło się wówczas przebywać wśród złocistych łanów. 

Przypisywano im najczęściej duszenie śpiących żniwiarzy i porywanie dzieci bawiących się na skraju pól. Dlatego z prawdziwą ulgą witano koniec żniw, gdy Południce zakopywały się w ziemi i budziły się do życia dopiero wraz z nadejściem kolejnego lata. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz