piątek, 9 maja 2014

Polskie legendy: Mech rokietnik


Jeszcze nie tak dawno temu lasy były dla ludzi źródłem wszelkich dóbr. Obfitowały w dziką zwierzynę. Były pełne grzybów, jagód i jeżyn. Zapewniały też opał w czasie długich, mroźnych zim. 

Ludzie korzystali z dobrodziejstw natury, jednocześnie głęboko ją szanując. A las się odwdzięczał. Pewnego dnia w swej gęstwinie stworzył niepozorną roślinkę, która otrzymała bardzo ważne zadanie. Miała ostrzegać ludzi przed złem. Tą rośliną był mech rokietnik.

Całe jego połacie rosły w miejscach, gdzie grasował diabeł. Gdy tylko natknięto się na rokietnik, należało brać nogi za pas. Zły często czaił się wśród drzew, czyhając na nieostrożnych wędrowców i płatając im figle, od których niejeden człowiek postradał zmysły. Mech rokietnik ostrzegał też przed możliwością utopienia się w leśnych moczarach i bagnach. Dlatego będąc w lesie, należało zawsze uważnie patrzeć pod nogi i kierować się znakami, które pozostawiła Matka Natura.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz