sobota, 7 grudnia 2013

Wiele, wiele, wiele lodu. Ale nie w sercu widza. Emocje jakich dawno nie doświadczyliście.

Na zboczach gór biały śnieg nocą lśni i nietknięty stopą trwa.

Królestwo samotnej duszy, 
a królową jestem ja.

Posępny wiatr na strunach burzy w sercu gra.


Wybraliśmy się dziś do kina na najnowszy film Disney'a - "Kraina Lodu".  Wzbudził w nas takie emocje, że postanowiliśmy nieco przełamać formułę Bajkowego Zakątka. I napisać kilka słów o tej niezwykłej bajce.

Historia dwóch sióstr, księżniczek Arendell, jest po prostu magiczna. Elsa, obdarzona niezwykłą mocą związaną z lodem, kocha swoją młodszą siostrę nad życie. Jednak pewne nieszczęśliwe zdarzenie sprawia, że musi stłumić wszystkie swe uczucia i  marzenia i odsunąć się od ukochanej siostrzyczki. Anna nie rozumie zmiany, jaka zachodzi w Elsie. Obie czują się coraz bardziej samotne, ale Elsa twardo trwa przy swoim postanowieniu trzymania się z daleka od Anny. Gdy zostaje królową Arendell, sprawy wymykają się spod kontroli. Elsa, przerażona swą mocą, ucieka i wreszcie czuje się wolna. Ale czy Anna tak łatwo się podda i pozwoli siostrze na życie przepełnione samotnością?

"Kraina Lodu" to przede wszystkim targające widzem emocje. Są momenty, gdy do oczu same napływają łzy. Wszechobecna miłość, poświęcenie, wiara w dobro drugiej osoby, nie pozwalają odetchnąć nawet na moment. Do tego dochodzą rewelacyjne dialogi i porywający humor, które dodają bajce barw. Każda z postaci jest jedyna w swoim rodzaju, przepełniona własnymi uczuciami i dopracowana w najmniejszym szczególe. I mamy wspaniały, polski dubbing, w którym nie ma ani odrobiny sztuczności!

I coś, co mnie osobiście zawsze zachwyca najbardziej - cudowna oprawa muzyczna. Początek filmu to spadające płatki śniegu i pieśń wykonywana przez norweski chór Cantus. Podsumuję to tak: ciarki, ciarki, ciarki!


A im dalej tym lepiej. Piosenki, które od razu wpadają w ucho, a wśród nich ta, która promuje film: "Let it go", w polskiej wersji "Mam tę moc". Słucham jej w kółko już od kilkudziesięciu minut. Piękne słowa, cudowna muzyka. I niesamowita animacja.


"Kraina Lodu" to przepiękna historia. Jedna z najlepszych animacji studia Disney/Pixar. Nawiązuje do starych filmów Disney'a, a jednocześnie prezentuje nową jakość. 

Cudowna, genialna, magiczna. Lećcie czym prędzej do kina. Naprawdę warto!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz