czwartek, 14 marca 2013

Legendy świata: Irlandia - Oisin i kraina wiecznej młodości


Dawno temu Niamh Złotowłosa, urocza wróżka będąca córką morskiego boga Manannana Mac Lira, usłyszała opowieść o Oisinie. Był to młody wojownik i poeta, syn potężnego Finna Mac Coola. 

Zaciekawiona Niamh postanowiła przybyć na ziemię i odnaleźć mężczyznę. Gdy tylko ujrzała Oisina, natychmiast się zakochała i postanowiła go poślubić. Ponieważ wojownik był właśnie na polowaniu w pobliżu jeziora Lough Leane, wróżka zwabiła go do wody. A tam znajdowało się przejście do krainy wiecznej młodości, zwanej Tir Na Nog. 

Oisin był zauroczony zarówno Niamh, jak i samą krainą. Piękno tego niezwykłego, kolorowego świata sprawiało, że Oisin przestał zwracać uwagę na czas. Mieszkańcy Tir Na Nog nie pracowali, całe dnie spędzając na celebrowaniu miłości i młodości, która nigdy nie przemijała. 


Jednak wojownik po pewnym czasie zatęsknił za domem. Brakowało mu rodziny i zielonych wzgórz Irlandii. Powiedział Niamh, że chciałby wrócić na ziemię. Wróżka zmartwiła się, że Oisin jest nieszczęśliwy i podarowała mu białego rumaka, aby mógł udać się w rodzinne strony. Przestrzegła przy tym ukochanego, że pod żadnym pozorem nie może postawić stopy na ziemi.

Uradowany Oisin ruszył do Irlandii. Gdy tylko dotarł na miejsce, zdał sobie sprawę, że na ziemi upłynęło trzysta lat. Nie było już ani jego rodziny, ani domu. Zniknęły też stare obyczaje i wierzenia. Prawie nikt już nie pamiętał o legendarnych czynach Finna Mac Coola.

Zrozpaczony wojownik zapomniał o ostrzeżeniach Niamh i zsiadł z konia. Gdy tylko dotknął stopami ziemi, przemienił się w niedołężnego starca. Nie mógł już wrócić do ukochanej i błąkał się po zielonych wzgórzach. W takim stanie odnalazł go święty Patryk i zaopiekował się nim. Namówił też Oisina, aby opowiedział o swym ojcu i minionych czasach. Wspomnienia o wielkim Finnie, dzięki opowieściom jego syna, spisano dla przyszłych pokoleń i w taki sposób jego legenda przetrwała do dziś.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz