środa, 22 sierpnia 2012

Polskie legendy: O powstaniu rzeki Wieprz

Dawno temu roztoczańskie ziemie pełne były lasów, łąk i uprawnych pól, nie przecinała ich jednak żadna większa rzeka. Ludziom czasami doskwierał brak wody, ale ziemia była żyzna i przynosiła dobre plony.

Aż pewnego dnia w jednym z obejść stadko wieprzy uciekło z obejścia. Jeden z nich, po stratowaniu większości pola, upatrzył sobie miejsce, w którym zaczął ryć ziemię. Robił to tak zapamiętale, że nagle z dołka trysnęła woda. Miejsce szybko zapełniało się wodą, tworząc jeziorko, lecz w końcu wąski strumyk wypłynął z przepełnionego dołka i zaczął drążyć ziemię.


Wkrótce woda utorowała sobie drogę przez teren i rozlewała się coraz szerzej. Dołączały się do niej inne małe rzeczki, aż w końcu strumień zamienił się w sporą rzekę, która dotarła aż do Wisły. 

Powstałe na polu jeziorko miejscowa ludność nazwała Wieprzowym Jeziorem, a później całą rzekę zaczęto nazywać Wieprzem. I tak zostało po dziś dzień.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz