sobota, 19 maja 2012

Ciekawe historie: Królowa Bona, włoszczyzna i wino

W 1518 roku żoną króla Zygmunta Starego i jednocześnie królową Polski została Bona Sforza. Królowa z powodu otwartego wtrącania się w politykę nie była powszechnie lubiana, ale miała swój wkład zarówno w rozwój edukacyjny polskiej młodzieży, jak i w zrewolucjonizowanie polskiej kuchni.

Urodzona i wychowana we Włoszech Bona uwielbiała tamtejszą kuchnię i nawet po przeprowadzce do Polski nie chciała rezygnować ze swoich ulubionych potraw. Zaczęła więc sprowadzać z Włoch do kraju swego męża warzywa - początkowo marchew, pietruszkę, seler i por. Po pewnym czasie zaczęto je nazywać włoszczyzną właśnie ze względu na kraj, z którego przywędrowały na polskie stoły. Stopniowo Bona sprowadzała coraz więcej warzyw: pomidory, brokuły, kalafior, sałata czy szpinak, które były coraz chętniej jedzone.

Oprócz ulubionych warzyw na życzenie królowej przywożono z Włoch również rozmaite makarony i korzenne przyprawy. W końcu Bona postanowiła spopularyzować jeszcze jedno - wino. Za czasów jej panowania znacznie wzrosło spożycie tego trunku i wino stopniowo zaczęło wypierać uwielbiane wcześniej przez Polaków miody pitne. 

Sprowadzone przez Bonę warzywa świetnie przyjęły się w polskiej kuchni i stały się jej nieodłączną częścią. Również makarony i przyprawy są dziś powszechnie stosowane. A wino zdecydowanie wyparło miody pitne, które dziś są rzadkością i prawdziwym rarytasem.

1 komentarz:

  1. dziękuje to bardzo mi pomogło dzięki temu mogę dostać szóstkę! :)

    OdpowiedzUsuń