piątek, 6 kwietnia 2012

Polskie tradycje: Pogrzeb żuru i śledzia

Wielki Piątek jest najbardziej postnym i żałobnym dniem w roku, jednak kiedyś młodzież skracała sobie oczekiwanie na świąteczny czas i obfity stół zabawą nazywaną pogrzebem żuru i śledzia. Zwyczaj ten był znany i praktykowany w całej Polsce. 

Do garnka z żurem wrzucano różnorodne śmieci, a potem wieszano go na drzewie wraz z rybim szkieletem. Następnie strącano je, a skorupy z rozbitego garnka i ości ryby grzebano. W ten sposób żegnano sześciotygodniowy okres Wielkiego Postu. Z pogrzebem żuru i śledzia wiązały się liczne zabawy, takie jak oblewanie żurem fuksa - osoby, która po raz pierwszy brała udział w pogrzebie. Towarzyszyły temu śmiechy, krzyki, a nawet szarpaniny.


Mimo, że to wszystko odbywało się w Wielki Piątek, przymykano na to oko i pozwalano młodzieży się bawić. Pogrzeb żuru i śledzia traktowano bowiem jako zapowiedź radosnego świętowania i wielkiego ucztowania.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz