niedziela, 4 marca 2012

Legendy świata: Włochy - Jak biedak oszukał diabła

Wiele lat temu we Włoszech żył pewien ubogi młodzieniec, który marzył o zdobyciu bogactwa. Jego najbliższy sąsiad był zamożnym człowiekiem i pewnego dnia zawarł z biedakiem układ. Obiecał, że odda mu cały swój majątek, jeśli młodzieniec trzy razy rzuci kamieniem w plecy diabła.

W drodze na spotkanie z diabłem, biedak napotkał trzy przeszkody. Pierwszą z nich była zepsuta fontanna, która tryskała brudną i śmierdzącą wodą i trzeba było ją naprawić. Drugim utrudnieniem była choroba pewnego księcia, któremu nie pomagały żadne kuracje i leki. Trzecim problemem okazał się ogród, w którym drzewa od dawna nie rodziły owoców. Okoliczni mieszkańcy twierdzili,iż nieszczęścia te są właśnie dziełem diabła. 

Młodzieniec nie miał pojęcia jak sobie poradzić z takimi przeszkodami. A tylko pokonując wszystkie trzy, mógł spełnić warunek postawiony przez bogatego sąsiada. Siedział i zastanawiał się nad rozwiązaniem. I wtedy przypomniał sobie, że w okolicy mieszka pewna obrzydliwa wiedźma. Mówiono o niej, że jest żoną samego diabła. Niewiele myśląc, udał się do domu wiedźmy.

Kobieta, mimo że faktycznie nie należała do najpiękniejszych i najmilszych, zgodziła się pomóc biedakowi. Gdy tylko diabeł wrócił do domu, zapytała go co można poradzić na takie problemy. Diabeł, nie zastanawiając się nawet dlaczego żona wypytuje go o takie rzeczy, zdradził jej rozwiązania.

- Fontanna zacznie tryskać czystą wodą, gdy do figury Madonny znów zaczną wędrować pielgrzymi. Księcia uzdrowi napar z łupieżu konia, ale zwierzę najpierw musi się spocić, a potem wyschnąć. Dopiero wtedy można wyczyścić jego sierść. Zaś drzewa znów zaczną rodzić owoce, gdy zostanie zburzony okalający ogród mur. Zbudowany przez chciwego człowieka uniemożliwia zapylanie kwiatów kwitnących na drzewach - powiedział diabeł.

Wiedźma powtórzyła wszystko biedakowi. Młodzieniec w taki oto sposób przechytrzył samego diabła. Zastosował się do wskazówek zdobytych podstępem i udało mu się dotrzymać warunków umowy zawartej z sąsiadem. Chłopak naprawiając napotkane zło rzucił w plecy diabła trzema kamieniami. Szczęśliwy wrócił do domu i został bogaczem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz