piątek, 7 maja 2010

Polskie legendy wierszem: O Lechu, Czechu i Rusie





















Wiele lat temu w pięknej krainie
żyło trzech braci, a tak mieli na imię:
pierwszy to Lech,drugi Rus ostatni zaś Czech.
Zawsze i wszędzie chodzili we trzech.
Łowili razem ryby w jeziorze,
marzyli, by kiedyś zobaczyć morze,
jeździli również na polowania
w lasy gdzie żyła złocista łania.


Nadeszły jednak gorsze czasy
opustoszały jeziora, opustoszały lasy
Puste były również pola
Nastała dla Słowian wielka niedola.
Wtedy trzej bracia razem krzyknęli:
Czas nam wyruszyć z tej pustej kniei!
Wszyscy więc opuścili rodzinne domy
Ruszyli w świata dalekie strony.

Wędrowali cierpliwie długie tygodnie,
szukając miejsca, by móc żyć godnie.
Aż wreszcie znaleźli piękną krainę
a w niej rozległą, zieloną równinę.
Było tam mnóstwo błękitnych rzek
Rozejrzał się Rus i tak braciom rzekł:
„Tutaj bracia się rozejdziemy
Ja z moim ludem tu zostaniemy.”

I zaczął Rus budować osadę nową
Zaś braci pożegnał przed dalszą drogą.
Lech oraz Czech długo rozważali
W którą stronę będą wędrowali.
Czech kochał przestrzeń, rześkie powietrze
Spojrzał na niebo i tak bratu rzecze:
„Zobacz jak słońce ogrzewa cudnie
Idźmy za słońcem, wprost na południe.”

Ruszyli raźnie i czuli, że są coraz bliżej
Miejsca gdzie słońce wspina się najwyżej
Wkrótce dotarli do wielkiej góry,
góry której szczyt skrywały chmury,
zielone łąki jej stopy ozdabiały
i żyzne pola, a na nich złote łany.
„Ja Lechu tutaj z ludem pozostanę
i tam nieopodal nasza osada stanie.”

I zaczął Czech budować grodzisko
Ciesząc się wielce, że ma niebo blisko.
Dobrze Lechowi było w Czecha obozie
Lecz czuł nieustannie, że czas mu w drogę.
Pożegnał więc brata i ruszył ze swym ludem
Szukając swej ziemi z coraz wiekszym trudem.
Postanowił przejść góry, przemierzał lasy,
przekraczał rzeki i równin bezkresy.

Podróż męczyła dzielny lud Lecha
Czy ich ojczyzna, gdzieś na nich czeka?
Rozejrzał się wódz, lasy pełne zwierza,
rzeki pełne ryb, piekne pojezierza.
Zwołał więc swój lud i tak do nich rzecze:
"Zbudujemy tu gród, co na to powiecie?"
"Mądrość przemawia Lechu przez Twe usta
Czy dostaniemy jeszcze przychylność od bóstwa"

I w tym momencie na tle czerwonego nieba
Opadł biały orzeł na sam czubek drzewa.
"To właśnie znak od bóstwa naszego
Zbudujmy gród w postaci gniazda orlego"
Gród powstał piekny, mocny i wspaniały
A orzeł i czerwień jego symbolem się stały.
Wiele lat później z ziem Lecha państwo utworzono
A kraj, który powstał Polską nazwano.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz