środa, 14 listopada 2012

Polskie legendy: Powstanie Białegostoku

Dawno temu, na Litwie, panował książę Gedymin, który uwielbiał polowania. Podczas jednej ze swych łowieckich wypraw do puszczy zobaczył pięknego, dorodnego jelenia. Długo tropił zwierzę, aż dotarł niemal do samej granicy z Mazowszem. Gdy wreszcie udało mu się upolować jelenia nad urokliwym strumykiem, zapadał już zmierzch.

Do najbliższego zamku był szmat drogi, a w pobliżu nie było żadnego myśliwskiego dworu, w którym można by było przenocować. Nieopodal była co prawda Stara Wieś, w której stało kilka chat, ale książę wolał spędzić noc w leśnym szałasie, niż w dusznym, wiejskim domu.


Towarzysze Gedymina na jednym z piaszczystych pagórków, których było pełno w okolicy, szybko postawili niewielki szałas. Gdy zajęli się ćwiartowaniem zwierzyny, książę wpatrywał się w wartki nurt strumienia. Później spojrzał na łagodny, piaszczysty pagórek, pod którym siedział.
- Czysty, biały stok - powiedział Gedymin. - Można wybudować tu dwór, a może nawet założyć wieś.

Niedługo później rozpoczęto budowę myśliwskiego dworu. W krótkim czasie wokół niego powstała wieś, którą nazywano Biały Stok. Jak wiadomo, Białystok istnieje do dziś, będąc jednym z największych polskich miast.

1 komentarz: